Kiedy się tniesz,to cierpisz

piątek, 14 lutego 2014

Tnę się w kawałki, tnę się, kaleczę. Do zobaczenia na tamtym świecie.


Tnę sie bo nienawidze siebie, od dziecka wyzywają od grubasów, brzydali, potem problemy
 (nie chce mówić jakie bo to przykre)
Autor: Unknown o 05:59
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Nowszy post Starszy post Strona główna
Subskrybuj: Komentarze do posta (Atom)

O mnie

Unknown
Wyświetl mój pełny profil

Archiwum bloga

  • ▼  2014 (18)
    • ▼  lutego (18)
      • Tnę się z byle powodu, gdy tylko mam doła. To jest...
      • Tnę się na rękach, bo na sercu już nie mam miejsca.
      • Tnę się z nadzieją, że tłuszcz wypłynie mi przez r...
      • Kocham to co robię .
      • Tnę się w kawałki, tnę się, kaleczę. Do zobaczenia...
      • Blizny wracają.
      • Śliczna z bliznami -,-
      • Tnę się w kawałki, tnę się, kaleczę. Do zobaczenia...
      • Skarbie nie tnij..
      • Nikt mnie nie kocha , każdy olewa wezmę żyletkę pó...
      • Gdy płynie krew. Wywiad z nastolatką, dokonującą s...
      • Tne się żyletką, powstaje rana, bo kocham a nie je...
      • Za chwilę lekarz smutno powie: ''Nie dało się jej ...
      • PROBLEMY? Nie no skąd, jestem dzieckiem, jakie ja ...
      • Biorę żyletkę w moje ręce, i wypisuję na niej wszy...
      • Księżniczka się tnie ;c
      • Tnę bo lubię ;c
      • Jestem Weruś.
Motyw Prosty. Autor obrazów motywu: gaffera. Obsługiwane przez usługę Blogger.